Arkadiusz Młynarczyk, założyciel Kydi

Dla firm budowlanych, remontowych i instalacyjnych

Najpierw klient, potem płacisz.

Arkadiusz Młynarczyk, założyciel Kydi

Umawiam Ci oględziny u inwestorów z Twojej okolicy. Płacisz mi dopiero po pierwszych.

2 krótkie kroki. Oddzwaniam najczęściej tego samego dnia.

Bez umowy na rokBudżet reklam płacisz wprost Mecie

Zobacz w 58 s, jak to działafilm · 0:58

Zobacz w 58 s, jak to działa.

Asystentka odpisuje w minutę, proponuje klientowi Twoje wolne dni, a Ty zatwierdzasz termin. Wszystko widzisz w apce.

Te pytania ktoś w Twojej okolicy wysyła dziś. Pytanie, czy trafią do Ciebie.

Tak obcy człowiek z internetu zostaje Twoim klientem.

Sześć kroków. Ty tylko jeździsz na oględziny do dopytanych klientów.

Arek:Każdy z tych kroków ustawiam z Tobą na rozmowie.

  1. 01Google i ChatGPT

    Klient szuka ekipy w okolicy. Ty jesteś widoczny.

    Google pokazuje Twoją stronę, gdy ktoś wpisze Twoją usługę i miasto.

    • Firma w katalogach firm w internecie.
    • ChatGPT ma skąd o Tobie wiedzieć.
    • Co miesiąc post w wizytówce Google i artykuł na stronie.

    przykład

  2. 02Mapy Google

    Widzi Twoją wizytówkę: zdjęcia robót, opinie, numer.

    Masz wizytówkę w Mapach Google — nową albo poprawioną.

    • Zdjęcia, godziny, usługi i link do strony.
    • Po skończonej robocie jednym przyciskiem prosisz klienta o opinię i polecenie.
    68%

    Polaków zawsze lub często sprawdza opinie o lokalnych firmach, zanim wybierze.

    TrustMate / UCE Research, 1 006 osób, Polska, 2024

    przykład

  3. 03Strona WWW

    Wchodzi na stronę i od razu prosi o wycenę.

    Zdjęcia Twoich robót, numer i przycisk „zapytaj o wycenę” na każdej podstronie.

    • Dobrze działa na telefonie, bo tam klienci szukają.
    • Nowe zdjęcia są na stronie w 2 dni robocze.
    • Co godzinę automat sprawdza, czy wiadomości do Ciebie dochodzą.

    przykład

  4. 04Reklamy na Facebooku i Instagramie

    Widzi Twoją robotę, zanim zacznie szukać ekipy.

    Twoje zdjęcia z budowy widzą ludzie z okolicy, którzy planują remont albo budowę.

    • 6 nowych reklam co miesiąc — Ty tylko wysyłasz zdjęcia i filmy z roboty.
    • Ktoś napisze „WYCENA” pod postem? Asystentka od razu odpisuje mu prywatnie.
    75%

    Polaków przy wyborze wykonawcy najbardziej ufa poleceniom. Polecenie trzeba najpierw zarobić — pierwszych klientów ktoś musi znaleźć w internecie.

    Fixly, SW Research, 800 osób, grudzień 2024

    przykład

  5. 05Asystentka AI

    Z każdego zapytania robi się propozycja oględzin.

    Odpisuje w imieniu Twojej firmy i przedstawia się jako asystentka AI.

    • Dopytuje, co do zrobienia, ile metrów i gdzie, prosi o zdjęcia.
    • Zanim zaproponuje wizytę, dopytuje o zakres, adres i budżet — nie jeździsz do tych, co pytali tylko o cenę.
    • Termin zatwierdzasz Ty, a kto zamilknie po wycenie, dostaje przypomnienie.

    przykład

  6. 06Apka w Twoim telefonie

    Dostajesz dopytanego klienta i liczby na żywo.

    Facebook, Instagram, mail i strona wpadają do jednej apki z powiadomieniem.

    • Karta klienta sama się wypełnia: zakres, adres, zdjęcia, termin.
    • Na żywo widzisz, ile osób napisało i ile to kosztowało. Raz w miesiącu dostajesz podsumowanie.
    • Budżet reklam płacisz wprost Mecie, z Twojego konta reklamowego.

    przykład

przykład

Przykładowe projekty · firmy wymyślone

Tak może wyglądać Twoja strona.

Dziesięć przykładowych projektów z różnych branż. Na każdej klient sam policzy koszt albo dobierze kolor, zanim do Ciebie napisze.

Dwie obawy, które słyszę najczęściej.

„Płaciłem już agencji i nic z tego nie było.”

Dlatego nie wiążę Cię umową na rok. Chcę normalnej, naturalnej współpracy: przyprowadzam Ci klientów i zarabiamy razem — nie ja na Tobie. Liczby widzisz na żywo w apce (ile osób napisało i ile to kosztowało), a raz w miesiącu dostajesz podsumowanie. Rezygnujesz z końcem dowolnego miesiąca, bez kar. Płacisz mi dopiero po pierwszej wizycie u klienta, a konto reklamowe jest Twoje od pierwszego dnia.

„Czy robot nie ośmieszy mi firmy?”

Nie. Asystentka od pierwszej wiadomości mówi, że jest asystentką AI Twojej firmy — klient wie, z kim pisze. Ceny podaje tylko z widełek, które ustalimy razem, a czego nie wie, potwierdza u Ciebie. Każdą rozmowę widzisz w apce i jednym przyciskiem ją przejmujesz — wtedy asystentka milknie, dopóki jej nie oddasz.

Jak to wygląda krok po kroku

Arek:Do pierwszej wizyty u klienta nic mi nie płacisz.

  1. 1

    Wypełniasz formularz

    Oddzwaniam najczęściej tego samego dnia i od razu mówię, czy to dla Ciebie.

  2. 2

    Ruszają reklamy

    W 7 dni, na Twoim koncie. Mówisz tylko, co robisz, gdzie i w jakie dni możesz jechać do klienta.

  3. 3

    Asystentka umawia klientów

    Odpisuje od razu, pyta o adres, zakres i budżet. Termin trafia do kalendarza, gdy go zatwierdzisz.

  4. 4

    Płacisz po pierwszej wizycie u klienta

    Fakturę dostajesz dopiero wtedy, gdy pojedziesz do pierwszego klienta obejrzeć robotę.

Klienta nie było na miejscu? Ta wizyta się nie liczy. Przez 30 dni żadnej wizyty — umowa się kończy i nic mi nie płacisz.

Ile to kosztuje?

Tanio nie będzie.

Od tego zaczynasz

START

Reklamy, strona, wizytówka Google i asystentka, która umawia klientów.

  • 3900 złmiesięcznie
  • 3500 złwdrożenie, raz

Budżet reklam 3–5 tys. zł miesięcznie płacisz wprost Mecie.

Dla większych

PRO

Dla firm, które chcą zająć cały rejon.

  • 16 000 złmiesięcznie
  • 9900 złwdrożenie, raz
Co jest w PRO więcej
  • reklamy w Google, także na nazwę Twojej firmy
  • asystentka, która odbiera telefony i umawia wizyty
  • 4–6 stron pod Twoje usługi i miasta, potem jedna nowa co miesiąc
  • raport co tydzień: ile kosztuje Cię jedna wizyta i jedna umowa z każdego źródła
  • sesja zdjęciowa raz na kwartał

Budżet reklam od 8 tys. zł miesięcznie (Facebook, Instagram i Google).

Do PRO przechodzisz z START, gdy są już pierwsze wizyty. Biorę najwyżej 2 firmy.

Co dokładnie jest w START

Arek:Jeden jasny cennik.

  1. Wdrożenie, jednorazowo

    3500 zł

    W tym: strona Twojej firmy, wizytówka Google i katalogi firm, asystentka AI ustawiona na Twoich cenach i dniach, piksel i grupy odbiorców, kampania na Facebooku i Instagramie.

  2. Abonament, co miesiąc

    3900 zł

    Stała kwota, nie rośnie z budżetem. Strona, Google, asystentka i prowadzenie reklam. W tym:

    • Piksel i grupy odbiorców od 1. dnia. Każde wejście i zgłoszenie zostaje na Twoim koncie reklamowym.
    • Wiesz, ile kosztuje Cię jedna wizyta u klienta. Liczę, które zgłoszenia skończyły się wizytą i umową. Raz w miesiącu raport z kosztem jednej wizyty i 20–30 minut rozmowy.
    • Technika po mojej stronie. Serwer, domena i SMS-y są w cenie. Osobno płacisz tylko za skrzynkę pocztową, jeśli chcesz nową.
    • Ty decydujesz, ja robię. Ustalamy ceny, kierunek i to, na czym masz największą marżę. Strona i reklamy idą właśnie w to.
    • Szybka pomoc. Coś nie działa? Zgłaszasz w apce albo dzwonisz — szybko odpowiadam.
    • Wszystko widzisz w apce. Zapytania, skąd przyszły, karty klientów i koszt jednego zgłoszenia — na żywo.
    • Bez umowy na rok. Rezygnujesz z końcem dowolnego miesiąca, bez kar. Możesz też podpisać dłuższą umowę na lepszych warunkach. Szczegóły mówię na rozmowie.
    • Nic nie przepada. Twoje od pierwszego dnia: domena, wizytówka Google i konto reklamowe. Po rezygnacji strona i lista zapytań działają jeszcze 3 miesiące, a domena w tym czasie dalej jest opłacona — możesz wrócić jednym kliknięciem albo pobrać wszystkie kontakty.
  3. Budżet na reklamy

    3–5 tys. zł

    Miesięcznie, płacisz wprost Mecie, ze swojego konta reklamowego.

    Dlaczego od 3 tys. zł? Przy mniejszym budżecie reklama zbiera za mało zgłoszeń, żeby w 30 dni uczciwie sprawdzić, czy daje wizyty u klientów. Liczby zgłoszeń nie obiecuję.

Pierwsza płatność: 7400 zł netto (9102 zł z VAT), dopiero po pierwszej wizycie u klienta.

Co sam dostawałem, szukając wykonawców

  • Strona w abonamencie, 400 zł miesięcznie przez rok: nic z niej nie było.
  • Strona za 1 500 zł, jednorazowo: słaba, wykonawca nie czuł, czym się zajmuję.
  • Strona za 5 000 zł, jednorazowo: najlepsza, ale mało sprzedażowa: bez liczb i bez wskazówek, co poprawić.
  • Reklamy na Facebooku, 4 000 zł miesięcznie za obsługę przy budżecie 3 000 zł: same reklamy, bez strony i bez obsługi zapytań.

Tu w 3900 zł są reklamy, strona, wizytówka, asystentka i raport, ile kosztuje Cię jedna wizyta u klienta.

Kiedy to się opłaca

Miesiąc kosztuje 6900 zł: abonament i najniższy budżet reklam. Ile robót go pokrywa, zależy od tego, ile zostaje Ci na czysto z jednej:

Na czysto z jednej robotyKoszt miesiąca pokrywa
2000 zł4 roboty
3500 zł2 roboty
7000 zł1 robota

To jest dla Ciebie, jeśli:

  • z jednego zlecenia zostaje Ci na czysto co najmniej kilka tysięcy,
  • masz ludzi i wolne terminy, a klientów tylko z poleceń,
  • możesz co miesiąc przeznaczyć ok. 7 tys. zł na zdobywanie klientów (reklamy razem z moją pracą).

To nie jest dla Ciebie, jeśli:

  • robisz drobne naprawy, bo jedno zlecenie nie pokryje miesiąca,
  • masz kalendarz zapchany na pół roku i nie masz kiedy jechać do nowych klientów,
  • chcesz, żeby zlecenia sprzedały się same. Ja umawiam wizyty, a sprzedajesz Ty.

Ceny netto, VAT 23% doliczany.

Jestem Arek.

Zaczynałem od sprzedaży usług instalacyjnych prosto do ludzi: telefony o wycenę, jazdy na oględziny, klienci, którzy pytają tylko o cenę i znikają. Szybko nauczyłem się odróżniać kogoś, kto naprawdę chce zlecić robotę, od kogoś, kto się tylko rozgląda.

Z czasem zacząłem budować systemy, które przejmowały część tej roboty. Połączyłem marketing z pierwszym kontaktem: reklama przyprowadza klienta, system go dopytuje i proponuje termin oględzin, a resztę robię ja. Teraz ustawiam to samo firmom budowlanym. Ty dostajesz dopytanego klienta i sam decydujesz o terminie. Wdrożenie prowadzę osobiście i masz mój numer.

Robię to, bo firm marketingowych jest mnóstwo, a dla budowlańców dalej brakuje jednej, uczciwej oferty w rozsądnych pieniądzach. Agencje obiecują i wysyłają raporty, a klientów jak nie było, tak nie ma. U mnie ma być prosto: przyprowadzam Ci klientów i zarabiamy razem.

Arkadiusz Młynarczyk
Arkadiusz Młynarczykzałożyciel Kydi · wdrożenie prowadzi osobiście

Oficjalnie połączona z Facebookiem i Instagramem (Meta)

Częste pytania

Arek:Nie ma Twojego pytania? Zadzwoń, odbieram sam: +48 784 943 766

Muszę się znać na komputerach?

Nie. Ty tylko podpinasz Facebooka, Instagrama i maila — pokażę Ci, gdzie kliknąć. Resztę dostajesz gotową.

Kto odpisuje moim klientom?

Asystentka AI ustawiona na Twoich cenach i zasadach. Odpisuje w imieniu Twojej firmy i przedstawia się jako asystentka AI. Czego nie wie, przekazuje Tobie.

Co z telefonami, jak jestem na dachu?

Klienci z reklam i ze strony zostawiają numer albo piszą. Asystentka dopytuje o zakres, adres i zdjęcia, a Ty dostajesz w apce kartę z numerem i oddzwaniasz, kiedy zejdziesz z dachu. Kto dzwoni prosto do Ciebie, dzwoni jak dotąd — w START połączeń asystentka nie odbiera (to jest w PRO).

Mam własne reklamy albo chcę samą asystentkę?

Reklamy i tak prowadzę na Twoim koncie reklamowym, więc to, co już na nim jest, zostaje. Samej asystentki bez reklam nie sprzedaję, bo wtedy nie mam jak umówić Ci wizyt u klientów.

Czy asystentka poda klientowi cenę, zanim przyjedziesz?

Tylko widełki, które ustalimy razem. Możesz też zostać bez cen — wtedy dopytuje o zakres i proponuje termin wizyty, a zatwierdzasz go Ty.

Czy zapytanie idzie do innych firm?

Nie. Zapytania są tylko Twoje.

Mam już stronę. Co z nią?

Dwie drogi: przenosisz ją do mnie pod tym samym adresem albo zostawiasz swoją i dostajesz drugą, nową. Wybierasz na rozmowie.

Gwarantujesz zlecenia?

Nie. Obiecuję tylko kolejność: najpierw wizyta u klienta, potem płacisz mi. Liczby zgłoszeń też nie obiecuję, bo zależy od terenu i pory roku. Wszystko widzisz na żywo na swoim koncie i w apce.

A jak nie sprzedam roboty?

Płacisz i tak. Ja odpowiadam za to, żeby klient był prawdziwy i czekał na Ciebie na miejscu. Ty odpowiadasz za to, czy go przekonasz. Dlatego kartę klienta widzisz przed wizytą i możesz ją odrzucić.

Kiedy wizyta u klienta się liczy?

Gdy pojechałeś do klienta, którego termin zatwierdziłeś w apce, i on był na miejscu. Klienta nie było — wizyta się nie liczy i szukam dalej.

Ile trwa uruchomienie?

Reklamy ruszają do 7 dni od podpisania umowy, na Twoim koncie reklamowym. Na start prowadzą na prosty landing z Twoją ofertą. Przez 30 dni od podpisania szukam Ci klientów, do których pojedziesz. Stronę, wizytówkę i resztę systemu budujemy po pierwszej płatności.

Ile zapytań dostanę?

Liczby nie obiecuję — zależy od terenu i pory roku. Od startu widzisz w apce na żywo swoje liczby: ile osób napisało, ile kosztowało jedno zgłoszenie i ile jedna wizyta u klienta.

Jak się płaci?

Fakturą i przelewem w 7 dni. Pierwsza faktura, za wdrożenie i pierwszy miesiąc, przychodzi dopiero po pierwszej wizycie u klienta. Potem faktura na początku każdego miesiąca. Budżet reklam płacisz wprost Mecie.

Dopiero startuję. Nie mam zdjęć ani opinii.

Na stronę idzie to, co masz: Ty, Twój zakres, okolica i doświadczenie z pracy u kogoś — opisane jako doświadczenie. Zdjęcia robisz od pierwszej roboty — dostajesz podpowiedź, jak je zrobić telefonem. Po każdej skończonej robocie jednym kliknięciem prosisz klienta o opinię w Google, więc opinie zbierają się od pierwszego zlecenia.

Prowadzisz fanpage i wrzucasz posty?

Nie. Dostajesz reklamy na Facebooku i Instagramie — 6 nowych co miesiąc — a asystentka odpisuje na komentarze pod postami. Zwykłych postów na fanpage'u w pakiecie nie ma.

Działasz w mojej okolicy?

W całej Polsce. Wszystko dzieje się zdalnie, a Ty dalej jeździsz tam, gdzie zawsze.

Potrzebujesz czegoś poza pakietem? Porozmawiajmy.

Inwestorzy z Twojej okolicy szukają ekipy teraz.

Pierwszą wizytę u klienta umawiam, zanim cokolwiek mi zapłacisz.

Chcę więcej zleceń

Krok 1 z 2

Czym się zajmujesz?

Czym się zajmujesz?
Ile osób w firmie?

Wolisz zadzwonić? +48 784 943 766 · Prywatność